Autor Wiadomość
^Grafomanka^
PostWysłany: Wto 14:13, 05 Wrz 2006    Temat postu:

charlottka napisał:
^Grafomanka^ napisał:
charlottka napisał:
U mnie nawet spoko chcoiaż odzeszła świetna pani od fizy i troche isę boję tej nowej. Musze w tym roku ostro wziąć się do pracy. U ciebie wychowawczyni jest w ciąży? U mnie moja koleżanka z klasy :/

Kurcze, wspólczuję jej.


A ja nie. Wiatropylna nie jest. Jak się prowdzała z 8 lat straszym to teraz ma.

Taa, u mnie tez są takie dziewczyny, ktore się jeszcze chwalą,ze chodzą z starszymi.No,ale omijając to, to i tak ma pecha.
Funny Otherwise
PostWysłany: Wto 10:54, 05 Wrz 2006    Temat postu:

Teraz zmieniłam zdanie. Poznałam swoją całą klasę, i mi się spodobała. Ale wychowawczyni dalej głupia xD
charlottka
PostWysłany: Pon 20:38, 04 Wrz 2006    Temat postu:

^Grafomanka^ napisał:
charlottka napisał:
U mnie nawet spoko chcoiaż odzeszła świetna pani od fizy i troche isę boję tej nowej. Musze w tym roku ostro wziąć się do pracy. U ciebie wychowawczyni jest w ciąży? U mnie moja koleżanka z klasy :/

Kurcze, wspólczuję jej.


A ja nie. Wiatropylna nie jest. Jak się prowdzała z 8 lat straszym to teraz ma.
^Grafomanka^
PostWysłany: Pon 19:02, 04 Wrz 2006    Temat postu:

charlottka napisał:
U mnie nawet spoko chcoiaż odzeszła świetna pani od fizy i troche isę boję tej nowej. Musze w tym roku ostro wziąć się do pracy. U ciebie wychowawczyni jest w ciąży? U mnie moja koleżanka z klasy :/

Kurcze, wspólczuję jej.
panna Devis
PostWysłany: Pon 17:29, 04 Wrz 2006    Temat postu:

U mnie świetnie Very Happy 1a, nowa klasa, wychowawca zapowiada się całkiem fajnie. Ale pożyje się, zobaczy...

Do egzaminu radzę już się zabrać, bo nie wyrobisz...

Koleżanka w ciąży? :/ Ech
charlottka
PostWysłany: Pon 16:40, 04 Wrz 2006    Temat postu:

U mnie nawet spoko chcoiaż odzeszła świetna pani od fizy i troche isę boję tej nowej. Musze w tym roku ostro wziąć się do pracy. U ciebie wychowawczyni jest w ciąży? U mnie moja koleżanka z klasy :/
Funny Otherwise
PostWysłany: Pon 12:01, 04 Wrz 2006    Temat postu:

U mnie gorzej.
Jestem w 1a, mojawychowawczyni to istna idiotka :/ Z mojej byłej klasy jest 5 osób (razem ze mną). We wtorek mam 8 lekcji. Dyrektor powiedział, że mnie dopiero jutr przeniesie. Co może być gorszego?????
^Grafomanka^
PostWysłany: Pon 11:58, 04 Wrz 2006    Temat postu: Pierwszy dzien szkoly.Nowy początek, no i koniec wakacji.

Pierwszy dzień szkoly.Jak wam minął?Jakie emocje?
U mnie beznadziejnie.Nauczyciele do dupy.Plan lekcji,ze szkoda gadać.
Moja wych. jest w ciązy, wiec przez całą 3 gim, nie bedzie z nami.Sama juz nie wiem, co bedzie z tmy moim wuefem.W 2 klasie mialam na 10,oo a teraz ciagle tylko na 8,oo.Ten cholerny egzamin mnie czeka, juz się boje.Ja nie chce roku szkolnego.Ze wszytskich roczników w naszej skzole my mamy najgorzej.Niedosc,ze pniektore to juz po odchodizly bo sa w ciazy(teraz czeka nas nastepna nowa polonistka)lub mialy zlamana nogę.Ja zaraz zwariuję....

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group